Autor: Adam Sobolewski//gak/kwoj / Źródło: tvn24.pl

W 1992 roku przeprowadzili referendum i opowiedzieli się w nim za odłączeniem od Jugosławii, ale ta ich zignorowała. Dziś to przeszło 70 proc. mieszkańców regionu i ignorować ich już nie można. Albańczycy z Doliny Preszewskiej – malowniczej, a zarazem najbiedniejszej części Serbii – chcą jej przyłączenia do Kosowa. Powołują się na casus Krymu. UE musi zacząć działać, by historia nie cofnęła się o 15 lat. Drugiej wojny w Kosowie nikt z pewnością nie chce.
Zobacz całość pod tym linkiem:
www.tvn24.pl/albanska-dolina-w-serbii-aneksja-krymu-otworzy-puszke-pandory-na-balkanach,423608,s.html